Selene
– Bastien, zachowujesz się absurdalnie.
Stoi naprzeciwko mnie w naszej skąpanej słońcem kuchni, ze skrzyżowanymi ramionami na piersi i upartym grymasem na przystojnej twarzy. Po wczorajszych wydarzeniach jest w stanie najwyższej gotowości, nie spuszczając mnie z oka ani na moment. Musiałam go wręcz wyrzucić z łazienki dziś rano, żeby mieć chwilę prywatności, a teraz odmawia pójścia do pra






