Selene
Zaczynam myśleć, że moja matka zdradziła mi nie ten sekret, co trzeba. Owszem, wybrała ten najważniejszy, żeby nie powiedzieć – najstraszniejszy, ale to tak, jakby schować najlepsze w ostatniej linijce! Jasne, moja krew może dać wieczne życie, ale co mi z tego, póki jeszcze krąży w moich żyłach? Natomiast wiedza o tym, że mogę hipnotyzować ludzi, naprawdę mogłaby się przydać już wcześniej.






