– Jak wyglądam? – pytam.
Sophie uśmiecha się do mnie. – Jak królowa.
– Bardzo zmęczona królowa – żartuję.
– Właśnie dlatego Bogini wynalazła makijaż – odpowiada, wklepując korektor w cienie pod moimi oczami. Kiedy kończy, nawet ja muszę przyznać, że wyglądam całkiem nieźle. Nie zrozumcie mnie źle, wyglądałam już o wiele lepiej, ale przynajmniej teraz wyglądam jak partnerka Alfy. Mam na sobie prost






