**Punkt widzenia Króla Sabastiana**
Szkło rozprysło się, a odłamki posypały się na podłogę w miejscu, gdzie uderzyło w ścianę. Po uderzeniu zostało wgniecenie; zmiotłem wszystko z biurka na podłogę i wydałem z siebie ryk frustracji i bólu.
Stephanie i Cathel siedzieli z boku na kanapie. Cathel siedział na kolanach Stephanie, oboje płakali. Cathel objął rączkami szyję Stephanie, jego mała dłoń głas






