**Punkt widzenia Alory**
Zerknęłam na moją ofiarę przez sploty warkoczy, gdy wchodzili do tego betonowego więzienia. Naprawdę powinni byli wiedzieć, że nie zapędza się ciężarnej samicy w kozi róg. Czyż nie wiedzieli, że wilczyca lub wampirzyca staje się najbardziej niebezpieczna, gdy do głosu dochodzi jej obronny instynkt macierzyński? Ośmielili się nawet antagonizować wampirzycę królewskiej krwi






