Rozdział 101
Perspektywa Aurory:
Wiedziałam, że to zły pomysł, kiedy poprosił mnie, żebym weszła z nim do jego biura. Ostatnio ledwo mogliśmy się od siebie oderwać, a zwłaszcza od moich feromonów...
Dbałam o to, by go zbytnio podniecać... A teraz, nagle, kiedy musieliśmy iść do pilnej pracy!
Nie wiedziałam, co działo się w jego głowie... Ale jak tylko mnie pocałował, straciłam kontrolę...
Jego us






