Rozdział 110
Perspektywa Ivana:
Zawsze wiedziałem, a może raczej miałem przeczucie, że nowa Luna, Aurora, jest potężna. Chociaż nie wyczuwałem od niej żadnej mocy.
Była niewolnicą... wiedziałem to, widziałem ją na terytorium niewolników. Ale w momencie, gdy zobaczyłem ją z naszym Alfą, byłem w szoku...
Jak mogła stać się naszą Luną?! Naszą przyszłą Luną?
Myślałem, że to jakiś żart, ale potem zoba






