Rozdział 141
Perspektywa Aurory:
Ledwo wypowiedziałam te słowa, że jego oczy są jak oczy diabła, Cedric wstrząsnął się, a jego głowa skierowała się w stronę lustra w łazience.
Natychmiast ruszył w jego stronę, gdy ja wstałam w wannie. Zatrzymał się przed lustrem i spojrzał na swoją twarz, a jego ręce znalazły drogę do oczu, dotykając ich, mrugał, ale ciemność nie ustępowała.
Wydychając powietrze,






