Rozdział 146
Perspektywa Aurory:
Byłam oszołomiona. No, może nie aż tak bardzo, bo wiedziałam, że prędzej czy później to i tak nastąpi.
Widziałam to w ich oczach i dlatego powiedziałam Cedrikowi, że nie jestem mile widziana.
Uważał, że to zbyt proste i że łatwo sprawić, by mnie polubili. Cóż, tak nie było. Nie po tym, jak straciłam wilka.
Gdybym miała Adelaide, wciąż miałabym małą szansę, ale






