Rozdział 164
Perspektywa Cedrika
Cieszyłem się, że wszystko tak dobrze się ułożyło.
To prawda, że Aurora potrzebowała czasu, zwłaszcza po tym, jak Luc nagle się od niej odwrócił, co trochę zachwiało jej zaufaniem do watahy. A nie chciałem jej do niczego zmuszać.
Luc znał ją wcześniej niż ktokolwiek inny, a to ja ich sobie przedstawiłem. Zwykle dobrze się z nią dogadywał, ale nagle, po incydenci






