Rozdział 165
Perspektywa Aurory:
Czekałam niecierpliwie, obserwując, jak Cedric i jego ludzie zaczynają przygotowywać się do bitwy.
Minęła cicha godzina, odkąd kazał mi spełnić jeden ze swoich czynów, wiedząc, że poniesiemy porażkę.
Cóż, jeszcze nie odpowiedział.
I wątpiłam, żeby to zrobił.
A ja niewiele mogłam zrobić, bo od tamtej pory wydawał rozkazy swoim ludziom, a ci wszędzie siali spustosze






