Rozdział 168
Perspektywa Cedrica:
Uśmiech nie schodził mi z twarzy, gdy widziałem, jak Iwan i jego grupa radzą sobie świetnie z pomocą oddziałów Jasona… Byłem na niego wściekły, ale nie byłem na tyle naiwny, żeby od razu wycofać wojska.
Napięcie, które pojawiło się chwilę wcześniej z powodu niechcianej przyczyny, zniknęło z moich ramion, a na moich ustach pojawił się cień uśmiechu. Teraz będę mó






