A/n: Jeszcze kilka rozdziałów i książka będzie skończona... :)
Rozdział 191
Perspektywa Jasona:
Proces odbywał się w sali sądowej rady wilkołaków i byłem na niego gotowy. Jasna cholera, wiedziałem, że dam radę, nawet bez pomocy matki. Ale zobaczmy, czy prawnik potrafi walczyć o mnie, wykorzystując moje mocne strony.
Wtedy może zobaczę, czy będę go potrzebował później, kiedy matka zrzeknie się swoi






