Raven stała w milczeniu na uboczu, wzrok utkwiony w poharataną postać Caleba.
Pomimo ogromnej przewagi przeciwnika, chłopak zaciskał zęby i walczył z resztką sił.
Po raz pierwszy w jej zazwyczaj obojętnych oczach pojawił się cień aprobaty.
W końcu to pokazywał – tę bezwzględną wolę walki, jakby od tego zależało jego życie.
Podczas treningów Caleb zawsze radził sobie przyzwoicie, ale brakowało mu k






