Xylia poleżała jeszcze chwilę w łóżku, zanim wreszcie wstała.
Sądziła, że Joshua będzie już w pracy, ale ku jej zaskoczeniu, gdy tylko skończyła się ubierać i wyszła z sypialni, zobaczyła go pracującego w salonie.
Joshua podniósł wzrok, kiedy Xylia wyszła.
Odłożył laptopa na bok i podszedł do niej, jego uśmiech był ciepły i pewny siebie, jak łagodny powiew wiosennego wiatru.
Joshua delikatnie wzią






