Xylia zupełnie nie pamiętała Zaca.
Celowo utrudniał jej życie, co było całkowicie nie na miejscu.
Sprzedawca szybko wezwał kierownika.
Leon również usłyszał zamieszanie i podszedł bliżej.
Dziś ubrał się niepozornie i założył okulary przeciwsłoneczne. Bez wnikliwej obserwacji trudno było rozpoznać w nim słynnego celebrytę, Leona.
Zapytał łagodnie: „Co się stało, siostrzyczko?”
Zac spojrzał na Leona






