– Jeśli nie masz nic przeciwko, porozmawiam o tym z Hayem następnym razem – powiedziała radośnie Debra.
Serce Stacey ścisnęło się i pospiesznie ją powstrzymała.
– Mamo! Nie...
Mówiąc to, czuła zdenerwowanie, ale nie wiedziała dlaczego. Niezależnie od tego, trochę bała się powiedzieć o tym Haydenowi.
– Może poczekajmy jeszcze trochę i porozmawiamy o tym później. – Stacey wahała się tym bardziej, im






