– Porozmawiam z nimi i ustalę dogodny termin, żebyśmy wszyscy mogli się spotkać – oświadczył Adrian.
Słysząc to, Carly skinęła głową z satysfakcją.
– Dobrze, daj nam znać, jak już to załatwisz.
Adrian potwierdził jej prośbę skinieniem głowy.
– Jasne.
Kontynuując rozmowę, nieświadomie dotarli na parter budynku. Po wejściu do holu Adrian natychmiast ruszył przodem, by otworzyć drzwi samochodu, elega






