Cała rodzina huczała od emocji, odkąd Hayden i Jeremy przybyli do Willi Carterów. Wszyscy gromadzili się wokół Jeremy'ego, z niecierpliwością próbując nauczyć go mówić. Jeremy potrafił już wydawać pewne dźwięki, chociaż jego mowa była wciąż nieco niezgrabna i niewyraźna. Zazwyczaj odważny Jeremy czuł się trochę nieśmiały, gdy mówił zbyt wiele. Czasami wypowiadał kilka słów, a jego uszy robiły się






