Stacey była wciąż nieco skonsternowana po wyjściu z pokoju gościnnego, ale nie mogła powstrzymać uczucia radości. Z pogodnym wyrazem twarzy zeszła na dół. Debra zapytała z uśmiechem:
– Odpoczywają w swoim pokoju?
Stacey skinęła głową.
– Tak.
Debra zauważyła jej radosny wyraz twarzy i wiedziała, że Stacey darzy Haydena uczuciem. Pomyślała: „W tym tempie Becky i Hay powinni być w stanie się zejść”.






