Wpatruję się w Gavina w szoku. Nie byłam pewna, jaka będzie jego reakcja, ale na pewno nie taka. Wyraźnie nie chce więcej dzieci.
"Przepraszam." Odwraca się z powrotem do mnie, a jego dłonie są zaciśnięte w pięści po bokach. "Dla ciebie, zrobię to. Zrobię wszystko, jeśli to cię uszczęśliwi."
"Zrobiłeś to dla—"
Przerywa mi, zanim zdążę skończyć. "Nie zrobiłem gówna dla matki Apollo. To był jednoraz


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



