Jak zwykle, po miłosnych uniesieniach z Bennym, budzę się we mgle. Mętne wspomnienia ukazują mi, jak delikatnie sadza mnie na siedzeniu pasażera w swoim samochodzie i zapina pas. Potem w uszach szumi mi silnik, a jego duża, silna dłoń spoczywa na moim udzie. Musiał mnie przenieść do lobby i na górę, do swojego pokoju, w którym teraz jestem.
Jego pokój.
Jego, i kropka.
Przewracam się na bok i wdych


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



