Ząbki mojego rozporka wbijają się w mój nabrzmiały wzwód, sprawiając, że mój śmiech brzmi bardziej jak jęk. – Nigdy w życiu nie tańczyłem, Harriet. Nie mam pojęcia jak.
– Jeśli ładnie poprosisz, nauczę cię.
A potem zbliża się. Przesuwa palcami po powierzchni wyspy kuchennej, powoli torując sobie drogę w moją stronę. – Co… teraz?
Wzrusza delikatnym ramieniem. – Teraz jest tak samo dobry moment jak


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



