Elara siedziała na łóżku, właśnie skończyła rozmawiać z matką i młodszym bratem, obiecując, że wkrótce ich odwiedzi. Wtem usłyszała ciche pukanie do drzwi.
– Proszę pani, właśnie przyszła paczka dla pani – oznajmiła pokojówka, wchodząc do pokoju i stawiając małe pudełko na stole. – Bez adresu nadawcy.
Paczka? Na nic nie czekała. Serce zaczęło jej szybciej bić, gdy wpatrywała się w pudełko. Coś w n






