Damian stał przed pokojem Elary, wsłuchując się w jej cichy oddech podczas odpoczynku. Ciężar wszystkiego, co wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku dni, przygniatał go, ale po raz pierwszy od dłuższego czasu poczuł ulgę. Charles był w areszcie, Asher już nigdy nie będzie stanowił zagrożenia, a Elara była bezpieczna.
Jego telefon zawibrował, przerywając ciszę. To był Jackson.
"Damian, musisz wied






