Serce Jacksona waliło jak młotem, gdy pędził ruchliwymi ulicami miasta w kierunku apartamentu Damiana Blackwooda. Minął ponad miesiąc od ich ostatniej rozmowy, wieczność w porównaniu z ich zwykłymi, codziennymi kontaktami. Dzwoniąc do Damiana, Jackson słyszał tylko pocztę głosową, co budziło w nim coraz większy niepokój o samopoczucie przyjaciela.
Gdy zbliżał się do wysokiej, luksusowej wieży, wz






