Tak, kochanie. Poczuj mnie. Jestem twoją częścią.
– Sed. – Huczące fale zagłuszyły większość jej błagania. – Dotknij mnie. Dotknij mnie. Proszę. Och.
Zdecydowanie zbliżała się do orgazmu. Przeniósł dłonie na jej piersi, a jego kciuki wślizgnęły się pod górę od jej malutkiego bikini i musnęły jej twarde jak kamyki sutki. Zadrżała, a jej jedwabista pochwa zacisnęła się na jego kutasie, gdy niecierpl






