Jessica wyrwała rękę z jego uścisku i wybiegła z pokoju. Zdołała powstrzymać łzy, dopóki nie osunęła się na fotel kierowcy swojego gównianego Nissana Sentry. Nigdy nie było inaczej. Nawet kiedy go nie było, Sed zawsze rozpierdalał jej życie.
**********
W autokarze Sed siedział przy stole, wpatrując się w zdjęcie Jessiki. Boże, jak on za nią tęsknił. Wiedział, że ich rozstanie było najlepszym wyjśc






