– Starszy bracie, boisz się przegranej? – słowa Sonii Lawson obudziły w Jiang Zhengyu chęć zwycięstwa.
Jiang Zhengyu odłożył szklankę z kawą. – Kto tu się kogo boi?
Mark Blowen wykonał zapraszający gest. Obaj od razu przeszli do szachownicy.
Sonia Lawson i pozostali również podeszli, aby popatrzeć.
Nie było zaskoczeniem, że Mark Blowen umiał grać w szachy. Nawet Sonia Lawson nie potrafiła rozgryźć






