Z kolei Heather Quaks i Shelly Raol nie odpoczywały przez prawie całą noc. Wykorzystały wszystkie znajomości, jakie mogły, ale ich wolność wciąż pozostawała ograniczona.
Mark Blowen powiedział już, że każdy, kto odważy się im pomóc w tym czasie, wejdzie mu w drogę.
Nikt nie chciał pakować się w kłopoty.
W tym momencie mężczyzna w czerni stojący pod drzwiami odebrał telefon. Po uprzejmym powiedzeni






