Bai Zhenzhen ujęła jej lekko wyziębioną dłoń i powiedziała łagodnie: „Kiedy mamusia i tatuś cię okłamali?”
Nie czekając na reakcję Sonii, kontynuowała: „Ostatnio wiele przeszłaś. Odpocznij przez te kilka dni i nie zaprzątaj sobie niczym głowy, dobrze?”
„Twoja matka naprawdę się o ciebie martwi” – wtrącił Jiang Jianguo.
Bai Zhenzhen rzuciła mężowi ostre spojrzenie, by go uciszyć.
Jiang Jianguo ciąg






