Piąta rano.
Keith opierał się o łóżko w domu. Nie spał całą noc, czekając na telefon.
W końcu jego telefon zadzwonił.
Oczekiwany, pewny siebie uśmiech pojawił się na jego ustach. Był pewien, że Cheryl tej nocy jest zrozpaczona i długo się zastanawiał, zanim ostatecznie zdecydował się zadzwonić.
Sięgnął po telefon i włączył funkcję nagrywania.
– Pani Yeats.
Po drugiej stronie linii zapadła krótka c






