Rozdział 305: Lucas
Na zewnątrz panował mrok, gdy Hunter podjeżdżał pod maleńką, jednosypialnianą chatę w środku lasu. Była to jedna z wielu jego kryjówek rozrzuconych po całym terytorium. Zabrałem swoją torbę z tylnego siedzenia, lustrując otoczenie i upewniając się, że jesteśmy sami.
Na małej polanie nie było żadnych oznak życia. Chata tonęła w ciemnościach, z wyjątkiem lampy bezpieczeństwa, któ






