Rozdział 309: Sutton
Prchadzałam się po salonie, boleśnie świadoma wzroku Tarrah śledzącego mnie z kanapy. Motty została z Hannah. Cieszyłam się, że ma kogoś, przy kim czuje się komfortowo. Niezależnie od jej powodów, dla których ze mną pojechała, wątpię, by stało się to dlatego, że jej opinia o mnie aż tak bardzo się zmieniła.
– Zrobiłaś, co mogłaś, Sutton – powiedziała łagodnie.
– Powinnam była






