Rozdział 308: Sutton
– Spakuj jej torbę – poleciłam Motty. – Szybko.
W domku gościnnym było tylne wyjście przez pomieszczenie gospodarcze. Półniosłam Hannah przez dom, podczas gdy Motty zebrała wystarczająco dużo jej rzeczy, by przetrwać. Musieliśmy pokazać, że odchodzi z własnego wyboru. Chwyciłam kurtkę z kapturem wiszącą na ścianie i zarzuciłam ją na Hannah najlepiej jak mogłam, jednocześnie ją






