Rozdział 314: Sutton
– Król chce cię widzieć, Sutton – powiedział mi Raphe. – Teraz.
– Tylko król? – zapytałam z niepokojem.
– Nie jestem pewien – odpowiedział. – Chodź. Zaprowadzę cię.
Przełknęłam ślinę, starając się ukryć obawy. Gdyby chodziło tylko o dziadka, nie martwiłabym się tak bardzo. Nie zrozumcie mnie źle, nie sprawiało mi przyjemności okłamywanie go. Wcale nie cieszyłam się na to i zam






