Rozdział 315: Jaden
Krążyłem po gabinecie Lucasa, ignorując intensywne spojrzenie Maxa, który czekał, aż powiem mu, co ma robić. Cóż… a raczej, aż dam mu pozwolenie. Nie mieliśmy wieści od Lucasa ani Huntera od prawie trzech dni. Mieli się meldować raz dziennie. Tak się jednak nie stało. Ostatnim razem, gdy się z nami kontaktowali, Lucas powiedział nam, co znaleźli w magazynie.
Kolejnym krokiem w






