Rozdział 338: Lucas
Ruszyłem w jej stronę, ale ona podeszła do mnie pierwsza.
— Soloman, to ja, Sutton — powiedziała do telefonu. — Czy Raphe jest z tobą?
— Jest — odparł Soloman.
— Jak się czuje?
Głos Solomana się obniżył. — Nomi stała przy Osricu przez cały ten czas — wyjaśnił. — Myślę, że powoli do niego dociera, że współpracowali za jego plecami przez te wszystkie lata. On… w tej chwili nie mó






