Rozdział 368: Lucas
Chciałem pozwolić Rhonenowi przejąć patrol, ale ostatecznie z tego zrezygnowałem. Snajperzy i tak mieliby trudności z odróżnieniem watah, gdy wszyscy zaczniemy się przemieniać. Im dłużej to odwlekaliśmy, z tym większą dokładnością mogli identyfikować swoje cele.
Powietrze wokół mnie wydawało się stać w miejscu, gdy przedzierałem się przez drzewa. Słabnące światło słońca rzucało






