Rozdział 78
**Perspektywa Josie**
Moje bose stopy cicho stąpają po korytarzu. Otwieram pierwsze drzwi, które napotykam po drodze do kuchni i z ulgą stwierdzam, że to łazienka. Korzystam z toalety, po czym chlapię wodą na twarz. Upał od ognia sprawia, że czuję się rozpalona. Nabieram wodę w dłonie i przykładam do ust, piję. Chłodna woda łagodzi moje suche gardło, ale to nie wystarcza. Wychodzę z






