Rozdział 104
**Perspektywa Josie**
Deacon trzyma mnie za rękę przez całą drogę powrotną do pensjonatu i czuję się jak rozemocjonowana nastolatka trzymająca chłopaka za rękę po raz pierwszy. Zrobił obrót o 180 stopni. Przeszedł od robienia wszystkiego, by mnie unikać, do niemożności oderwania ode mnie rąk. Nie wiem, czy to z powodu wszystkiego, co wydarzyło się w ciągu ostatnich kilku tygodni, czy






