**Perspektywa Knoxa**
Widzę, jak wyraz twarzy Harper się zmienia, gdy dociera do niej bolesna prawda. Że gdy tylko będzie bezpieczna, gdy tylko zagrożenie minie, ja też zniknę.
Dla mnie to jak transakcja, która się opłaca. Dałbym wszystko za jej bezpieczeństwo. Widzę w jej oczach, że ona nie czuje tego samego. Dla niej to okrutna niesprawiedliwość i może ma rację. Może to niesprawiedliwe, że było






