Rozdział 187
** Oczami Josie **
„Halo?” – Archie odbiera w czwartym sygnale, a w pokoju zapada grobowa cisza, wszyscy wytężają słuch, by nie uronić ani słowa z rozmowy.
„Cześć, Archie, tu Josie, mama Harper. Chciałam zapytać, czy nie zechciałbyś nas odwiedzić i porozmawiać z nami tutaj, w świecie ludzi. Oczywiście, jeśli twoi rodzice wyrażą zgodę” – mówię, starając się ukryć desperację w głosie.
„






