Rozdział 2
**Perspektywa Harper**
Jeszcze raz zerkam na moją sypialnię, po czym zamykam za sobą drzwi. Następnym razem, gdy tu wrócę, to będzie już pokój Belli. Nie przeszkadza mi to, choć żal mi się z nim żegnać.
Wczoraj wieczorem zaprosiłam Bellę do siebie, żeby pogadać. Chciałam, żeby wiedziała, że cieszę się, że przejmie mój pokój i że jest częścią naszej rodziny. A zwłaszcza, że dzięki niej n






