Rozdział 4
**Perspektywa Harper**
„Otwórz oczy” – szepcze Sage tak cicho, że ledwo do mnie dociera.
Moje powieki drżą i unoszą się, a ja przez moment wpadam w panikę, próbując przyzwyczaić się do nowego sposobu widzenia. Nadal dostrzegam aurę Demi i pasma energii sięgające ku jej więziom, ale mój wzrok nie jest już taki jak dawniej. Widzę jedynie zarys Demi, białą poświatę w ciemnym świecie. W sam






