Rozdział 7
** Oczami Harper **
Gdy już wniosłam wszystkie swoje rzeczy do pokoju, Archie poszedł rozpakować swoje, a ja zajęłam się swoimi. Na jednym z kartonów leżała duża, biała koperta, a na niej nabazgrane moje imię.
W środku znalazłam telefon służbowy z akademii i kilka informatorów z planem kampusu, rozkładem zajęć i, co najważniejsze, godzinami otwarcia stołówki. Zaburczało mi w brzuchu na






