Rozdział 14
**Perspektywa Harper**
Demi wygląda dziś inaczej. Promienieje, a jej uśmiech jest jaśniejszy.
"Jak życie z twoimi więzami?" pytam.
Wczoraj pisałyśmy, powiedziała mi imiona swoich więzi, ale jeszcze ich nie widziałam.
"O, bogowie, zeszła noc była niesamowita! Tak się denerwowałam, ale byli dla mnie tacy słodcy," rumieni się.
"Czyli związałaś się z całą trójką?" pytam.
"Tak," śmieje się.






