Rozdział 27
**Perspektywa Harper**
Po raz pierwszy od wyjazdu z domu budzę się sama i nie jestem pewna, czy mi się to podoba.
Wciąż jestem w ubraniu, a mój telefon i zadania domowe leżą rozrzucone wokół mnie na łóżku. Musiałam zasnąć zaraz po rozmowie z Sage.
Czuję ukłucie winy, że przegapiłam pierwszą noc Chase'a w naszym mieszkaniu. Mam nadzieję, że nie jest rozczarowany. Może był zbyt zajęty ro






