Rozdział 33
**Perspektywa Chase’a**
Mój mały ptaszek jest syreną.
Sposób, w jaki przywołuje nas wszystkich do siebie najmniejszymi dźwiękami, musi być jakąś magią, zaklęciem, które na nas rzuca, a my jesteśmy jej chętnymi ofiarami. Mały świst powietrza wciągnięty przez jej pulchne usta, gdy Archie ssie jej idealny sutek. Ciche błaganie, gdy palce Dillona drażnią wilgotne, różowe ciało między jej n






