**Perspektywa Knoxa**
W powietrzu na siłowni unosi się zapach potu, gumy i ledwie wyczuwalna woń środka dezynfekującego. Nie potrafię już tak łatwo wyłapywać zapachów jak wtedy, gdy miałem wilka, ale nie powstrzymuje mnie to od prób. Wiem, jak ważne jest korzystanie z tego dodatkowego zmysłu. Może wiele powiedzieć o osobie lub otoczeniu.
Wciągam gwałtownie powietrze, gdy uderzenie noża wbitego w w






